• Patchwork

    Okładka na zeszyt

    To moja pierwsza patchworkowa okładka. Wykonałam ją dla bratanicy w prezencie urodzinowym. Nie powiem – pracy było sporo, choć nie jest przecież duża. Wybieranie i ostateczna decyzja, który kawałek materiału wykorzystać to wyczerpująca czynność 😆. Mimo tych “niedogodności” praca sprawiła mi wiele przyjemności a ostateczny efekt mnie satysfakcjonuje. Okładka miękko otula zeszyt sprawiając, że sięganie po niego staje się miłe i wyjątkowo przyjemne. Aż chce się korzystać.

  • Patchwork

    One Block Wonder czyli kalejdoskop

    Mam swoją tajną listę wzorów i technik do wypróbowania. Kalejdoskop był na tej liście, ale na pozycji odległej. Tak było do momentu aż ujrzałam tkaniny we wzór kwiatów w energetycznych kolorach, które były wręcz stworzone do wykorzystania ich w tej technice. Wzór zadziałał na mnie tak mocno, że widziałam narzutę oczami wyobraźni. Mając takiego kopa praca nad nim nie mogła dłużej czekać. Obejrzałam kilka razy tutorial, aby ustrzec się przed błędami i z drżącymi rękoma zaczęłam prasować, ciąć, układać, ciąć, zszywać, prasować, obcinać, spinać, układać, zszywać, prasować i jeszcze raz zszywać no i ostatecznie wyprasować ;). Uwielbiam ten szał pracy, nie ma mnie – szyję. Dzisiaj pokażę top czyli uszyty…

  • Patchwork

    Torby w fale

    Trochę jak falujące morze nad którym lubię spacerować. Wzór ciekawy i efektowny u mnie ponownie się pojawił, tym razem będąc gwiazdą i ozdobą torby. Uszyłam dwie, jedna wzięła udział w wymiance zorganizowanej przez naszą lokalną grupę patchworkową, a druga powstała dlatego, że jedna to przecież za mało ;). I choć obydwie uszyłam w sierpniu ubiegłego roku, to drugą dokończyłam dopiero teraz, wystarczyło doszyć rączki. Uszyłam je z bawełny, mają podszewkę, rączki z taśmy nośnej, dosyć pokaźnych rozmiarów.

  • Patchwork

    Kartka na Walentynki

    Uszyłam patchworkową kartkę dla mojej Walentynki, którą została koleżanka z naszej grupy patchworkowej – Dorota. Przeszukałam cały mój dobytek szmatkowy i wybrałam kolory, bez których w mojej opinii nie da się obyć. Motyw serca również musiał być. Choć nie było łatwo zdecydować się na wzór (pomysłów miałam wiele), ostatecznie zabrałam się do pracy. Poniżej efekty. Kartka ma wymiary 10×15 cm. Z tyłu kartki znajduje się kartonik na życzenia.

  • Patchwork

    Z pamiętnika: Indiański

    Dziś przypomnę narzutę, którą uszyłam w 2017 roku. Nazwałam ją “Indiański”. Jej wymiary to 160×216 cm uszyta z tkanin bawełnianych, wypełnienie również bawełniane, pikowana w szwach. Na wzór natknęłam się tutaj i musiałam ją uszyć :). Narzuta wzięła udział w pierwszej wystawie naszej grupy Patchwork Cokolwiek Pomorski, która miała miejsce w Wejherowskim Centrum Kultury. Zdjęcia z wystawy znajdziecie tutaj. Do kompletu powstały też dwie poszewki na poduszki 40×40 cm zapinane na zamek. Narzuta i poduszki mają się świetnie do tej pory a są intensywnie używane. Z każdej realizacji zostają resztki tkanin, które są zbyt piękne i zbyt cenne aby je wyrzucić, ten kto szyje patchworki tego nie robi. Zostały mi…

  • Szydełko

    Zazdrostka w liście dębu

    Kiedy lato zbliżało się ku końcowi pomyślałam o jesieni i nowej dekoracji do kuchni. W oko wpadły mi liście dębu z żołędziami. Długo się nie zastanawiałam i zabrałam się do realizacji. Zazdrostka wisi już w oknie i cieszy mnie ogromnie. Do jej produkcji użyłam kordonka z Ariadny – Muza 20, uwielbiam tę nitkę i projekty, które z niej wychodzą – gorąco polecam. Tak sobie myślę, że pory roku mają duży wpływ na mnie i moje pomysły. A jak jest z Wami?

  • Patchwork,  Szycie

    Patchworkowe kartki

    Mam wiele skrawków świątecznych tkanin, które przechowuję w woreczku – szkoda wyrzucić. Szkoda, bo mają naprawdę ładne kolory i wzory, no i może do czegoś się jeszcze przydadzą. Poleżały, nabrały mocy a ja wymyśliłam jak je wykorzystać. W naszej grupie patchworkowej padł pomysł zabawy polegającej na uszyciu kartki i wysłaniu jej do wylosowanej osoby. Kartka miała przyjść na Mikołajki. I tak oto w moim szale tworzenia powstało ich kilka.

  • Patchwork

    Świąteczna narzuta

    Oglądając amerykańskie filmy zwracam uwagę na przewijające się w tle patchworki, podziwiam i zapamiętuję jako inspirację. Tak narodził się pomysł uszycia “kiedyś” świątecznej narzuty. Czekałam na właściwą chwilę oraz odpowiedni wzór, który mnie zachwyci. A jak wiadomo formy geometryczne i tradycyjne bloki patchworkowe to jest coś co lubię. Jego wygląd w formie samplera zaprojektowała Jessica Dayon i można znaleźć go tutaj, wzór jest darmowy, nazywa się The Holly Jolly Block of the Week. Jego szycie było wspólną zabawą polegającą na uszyciu jednego bloku tygodniowo, ponieważ w każdy piątek pojawiał się plik z instrukcją szycia kolejnego bloku. Ja zaczęłam w lipcu i skończyłam w listopadzie. Udało mi się nie zniechęcić i…

  • Szycie

    Podkładki pod kubek

    Kiedy nie mam możliwości bądź czasu na uszycie większego projektu, szyję coś co jest małe, szybkie i daje dużą dawkę radości. Tym razem są to podkładki, które uszyłam unosząc się na fali przedświątecznego nastroju. Te dla miłośniczki drobiu. Bombki uszyłam z filcu, koronek i śnieżnej nici. W moim wydaniu będą służyć za podkładki, ale mogą być kartką lub ozdobą na choinkę.

  • Szycie

    Torba z koszuli

    Co skłoniło mnie do wykorzystania koszuli? Przede wszystkim wzornictwo, mamy tu bowiem mnogość wielobarwnych i monochromatycznych kratek. Formy te zawsze bardzo mi się podobały, do tego wykonane są z bawełny a takiej tkaniny szukałam. Z koszul można uszyć też patchwork i taki jest też mój plan, ale to na później. Teraz potrzebowałam czegoś szybkiego co rozweseli i rozjaśni ponure, za krótkie dni. I udało mi się :). Pierwsza torba powstała z koszuli flanelowej, bawełnianej. Miała kieszenie więc i torba ma jedną, idealną na kartę lub listę zakupów. Jej ozdobnym elementem jest listwa z guzikami oraz wspomniana kieszeń. Polecam torby wykonane z materiału. Są wielorazowe, miękkie, lekkie, pojemne, wytrzymałe, ładne i…